Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Bielsko-Biała stworzy cyfrową mapę każdego drzewa. Sprawdź, co kryje twój skwer

Reklamuj sie w tym artykule

Za kilkanaście miesięcy każdy mieszkaniec Bielska-Białej będzie mógł zajrzeć do interaktywnej mapy i dowiedzieć się dokładnie, jakie drzewo rośnie przed jego blokiem, ile produkuje tlenu i czy wymaga pielęgnacji. Miasto rozpoczyna właśnie prace nad wdrożeniem Mapy Drzew – cyfrowego narzędzia, które nie tylko zinwentaryzuje każdy krzew i trawnik na 140 km², ale też odda mieszkańcom realny wpływ na zarządzanie zielenią. Projekt, finansowany z Funduszy Europejskich dla Śląskiego na lata 2021–2027, otrzyma ponad 3,45 mln zł dofinansowania i ma być gotowy do 2027 roku.

Cyfrowa inwentaryzacja z lotu ptaka

Podstawą projektu będą dane pozyskane z powietrza. Wykonawca, spółka MGGP Aero, wyśle nad miasto samoloty wyposażone w sensory, kamery termalne i systemy teledetekcji. Loty odbędą się jeszcze w tym roku i wiosną przyszłego roku – zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzięki zdjęciom o bardzo wysokiej rozdzielczości możliwe będzie rozpoznanie pojedynczych drzew, a algorytmy sztucznej inteligencji przekształcą surowe obrazy w szczegółowe informacje o każdym okazie: jego wysokości, kondycji, a nawet ilości pochłanianego dwutlenku węgla i produkowanego tlenu.

– Dzięki temu, że dane pozyskujemy przy pomocy różnego rodzaju sensorów umieszczonych na pokładzie samolotu, możemy w bardzo szybkim czasie zebrać kompletną informację na temat przestrzeni miasta – wyjaśniał podczas konferencji prasowej Łukasz Sławik, członek zarządu MGGP Aero. – To będą obrazy, które państwo znają z map Googla. Z nich trzeba wydobyć informacje. Podczas przetwarzania stosujemy algorytmy uczenia maszynowego – dodał.

Trzy moduły: dla urzędników, ekspertów i mieszkańców

Mapa Drzew zostanie podzielona na trzy funkcjonalne części. Moduł administracyjno-operacyjny posłuży służbom miejskim do bieżącej ewidencji, planowania przeglądów, zlecania prac pielęgnacyjnych oraz monitorowania umów i stanu zdrowotnego zieleni. Moduł analityczny będzie narzędziem dla ekspertów – pozwoli diagnozować czynniki wpływające na mikroklimat, takie jak identyfikacja miejskiej wyspy ciepła, stopień uszczelnienia powierzchni czy poziomy bioróżnorodności. Wyniki będą prezentowane na mapach tematycznych i w raportach.

Najważniejszy dla bielszczan będzie moduł publiczny – portal mapowy dostępny na komputerach i w aplikacjach mobilnych. Mieszkańcy nie tylko zobaczą na nim szczegółowe opisy drzew, ale też będą mogli sami wprowadzać uwagi, zgłaszać nowe nasadzenia czy aktualizować dane. – Chcemy zinwentaryzować wszystkie drzewa w mieście, określić ich współrzędne geograficzne i szczegółowo pokazać mieszkańcom, co się z nimi dzieje. Takiego projektu wcześniej nie było. Otwieramy się na społeczeństwo, chcemy, żeby mieszkańcy trochę patrzyli nam na ręce – mówił Igor Kliś, zastępca prezydenta miasta. – Żeby rozumieli, dlaczego wycinamy konkretne drzewo, wiedzieli, co i gdzie sadzimy i jaki będzie z tego pożytek.

Zielony audyt i przyszłościowe planowanie

Przestrzeń miasta na mapie zostanie podzielona na półtorahektarowe zagony. Porównując ich parametry, każdy mieszkaniec sprawdzi, jak na tle innych osiedli wypada dostęp do zieleni w jego okolicy, gdzie występują walory przyrodnicze wymagające ochrony, a gdzie są deficyty. To nie tylko narzędzie do kontroli, ale przede wszystkim podstawa do strategicznego planowania.

– Aktualna i wiarygodna informacja o zieleni w mieście nie będzie podstawą do zarządzania nią w dotychczasowym rozumieniu – czyli planowania przycinki czy zabiegów pielęgnacyjnych – podkreślał Łukasz Sławik. – Dzięki całościowej wiedzy o mieście urzędnicy będą mogli planować działania z wyprzedzeniem w istotnych celach strategicznych – adaptacji zieleni do zmian klimatycznych i podnoszenia warunków życia mieszkańców poprzez zieleń.

Jednym z najbardziej nowatorskich elementów systemu będzie algorytm obliczający wartość usług ekosystemowych każdego drzewa. Platforma wyliczy, ile dwutlenku węgla absorbuje dana roślina, ile wody opadowej jest w stanie zatrzymać oraz jakie daje oszczędności energii dzięki efektowi obniżania temperatury w czasie upałów. Twórcy aplikacji chcieliby też, aby w przyszłości umożliwiała ona wyznaczanie nie najszybszej, a najbardziej zacienionej trasy pieszej z punktu A do punktu B.

Dlaczego to ważne dla bielszczan?

Miasto mierzy się z wyzwaniami klimatycznymi: rosnącymi temperaturami, nawalnymi deszczami i kurczącymi się terenami biologicznie czynnymi. Mapa Drzew to nie tylko narzędzie ewidencyjne – to instrument realnej zmiany. Dzięki niej mieszkańcy zyskają przejrzystość działań urzędu, będą mogli aktywnie zgłaszać potrzeby i wspólnie z władzami decydować o przyszłości zieleni w swoim sąsiedztwie. Projekt podniesie świadomość ekologiczną lokalnej społeczności i stworzy twardą podstawę dla przyszłych inwestycji adaptacyjnych.

Prace nad Mapą Drzew potrwają 18 miesięcy. Pierwsze samoloty nad miasto wylecą za kilka tygodni. Równocześnie dane w terenie będą zbierać botanicy i dendrolodzy. Dzięki aplikacjom mobilnym baza będzie na bieżąco aktualizowana – o nowe nasadzenia, wycinki i zakładane zieleńce. To praca, którą urzędnicy będą musieli wykonać, aby system pozostał inteligentny i kompletny.

Informacje przekazał Wydział Gospodarki Miejskiej Urzędu Miasta Bielska-Białej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Bielsko-Biała, stawiając na rzetelność, szybkie informacje i sprawy ważne dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!