Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia

Elżbieta Prochaska kończy 100 lat. Sekret długowieczności? Lekka dieta i praca

Reklamuj sie w tym artykule

W Bielsku-Białej przybyło właśnie kolejnych sto lat historii. Elżbieta Prochaska, która 8 sierpnia obchodziła setne urodziny, dołączyła do grona najstarszych mieszkanek miasta. To wyjątkowy jubileusz, który w poniedziałek 10 sierpnia uczciła przedstawicielka samorządu – przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, składając solenizantce życzenia oraz wręczając kwiaty i nagrodę od miasta.

Stulatka urodziła się w 1926 roku w Szczyrku jako drugie z sześciorga rodzeństwa. Jej życiorys to opowieść o pracowitości, determinacji i sile, która pozwoliła jej przetrwać trudne wojenne czasy i zbudować nowe życie w Bielsku-Białej.

Trudne początki i wojenna tułaczka

Młodość Elżbiety Prochaskiej przypadła na czas II wojny światowej. Wówczas, jako młoda dziewczyna, podjęła pracę w bielskim szpitalu jako pomoc kuchenna. To właśnie tam, dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, uniknęła wywózki na przymusowe roboty do Niemiec – losu, który spotkał wielu jej rówieśników.

Po zakończeniu wojny losy pani Elżbiety na zawsze związały się z Bielskiem-Białą. To tutaj rozpoczęła pracę w zakładach włókienniczych, a następnie w bielskiej Apenie. W tym mieście również wyszła za mąż i urodziła dwie córki, tworząc dom, który do dziś jest centrum rodzinnego życia.

Pasje, które dają radość i energię

Jubilatka przez całe życie słynęła z niezwykłej pracowitości. Z oddaniem dbała o dom, a jej kulinarne popisy – zwłaszcza słynne rogaliki z dżemem – były znane w całej rodzinie i wśród sąsiadów. Do dziś wspomina się ich doskonały smak, który był efektem lat doświadczeń i serca wkładanego w każde wypieki.

Kolejną wielką miłością pani Elżbiety był ogród. Dopóki zdrowie na to pozwalało, z zapałem uprawiała w nim pomidory, ogórki, ziemniaki oraz swoje ukochane róże. Ta bliskość natury i codzienna aktywność fizyczna z pewnością przyczyniły się do jej znakomitej kondycji w tak sędziwym wieku.

Rodzina – największe bogactwo

Setne urodziny to czas podsumowań, a dla Elżbiety Prochaskiej są one wyjątkowo obfite w powody do dumy. Jubilatka doczekała się pięciorga wnucząt, ośmiorga prawnucząt oraz jednego praprawnuka. To ogromna, kochająca się rodzina, która jest najlepszym dowodem na to, że życie pani Elżbiety było pełne i wartościowe.

Co ciekawe, seniorka nadal mieszka wspólnie z córką, zięciem, wnuczką oraz prawnuczkami. Ta wielopokoleniowa wspólnota to nie tylko codzienne wsparcie, ale przede wszystkim źródło radości i poczucia przynależności, które są bezcenne w każdym wieku.

Sekret długowieczności i wyjątkowy gest

Jaki jest sekret tak długiego i zdrowego życia? Pani Elżbieta nie ukrywa, że kluczem jest umiar i aktywność. Jak sama twierdzi, najważniejsze to lekka dieta, nieprzejadanie się oraz praca, która stale skłania człowieka do działania. To prosta, ale jakże skuteczna recepta, którą warto wziąć sobie do serca.

Z okazji swojego wielkiego święta jubilatka wraz z rodziną przygotowała wyjątkową niespodziankę. Powstały pamiątkowe słoiczki miodu, które pani Elżbieta z radością wręcza każdemu, kto składa jej urodzinowe życzenia. To symboliczny gest, który pokazuje jej pogodę ducha i otwartość na ludzi.

Historia Elżbiety Prochaskiej to nie tylko opowieść o jednym życiu, ale także o sile lokalnej społeczności, która potrafi docenić i uczcić swoich najstarszych członków. To ważne, by pamiętać o tych, którzy budowali nasze miasto i przekazali nam jego tradycję. Ich doświadczenie i mądrość są bezcenne dla kolejnych pokoleń bielszczan.

Życiorys pani Elżbiety to dowód na to, że pracowitość, rodzinne ciepło i umiar w codziennym życiu potrafią zaprowadzić człowieka daleko – aż do setnych urodzin. Jej postawa jest inspiracją dla wszystkich mieszkańców Bielska-Białej, a pamiątkowe słoiczki miodu z pewnością będą długo przypominać o tym wyjątkowym jubileuszu. Informacje przekazał Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KJ

Katarzyna Jurewicz

Opisuje ludzi i kulturę Podbeskidzia, szukając historii z sąsiedztwa i miejsc, które budują tożsamość miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!