Wypadek na przejściu z zielonym światłem w Bielsku-Białej
Kierowca nie ustąpił pieszej na przejściu ze światłem zielonym; wypadek w Bielsku-Białej, ciężkie obrażenia.
Nowoczesna infrastruktura drogowa, wyraźnie oznakowane przejścia dla pieszych, dobrze oświetlone skrzyżowania i rosnąca jakość dróg mogłyby sugerować, że liczba zdarzeń drogowych powinna być marginalna. Przepisy ruchu drogowego są jasne, a uczestnicy znają swoje obowiązki. Mimo to codziennie dochodzi do sytuacji, które z perspektywy policjantów na miejscu zdarzeń mogłyby w ogóle nie mieć miejsca.
Najczęściej przyczyną nie jest brawura ani nadmierna prędkość, lecz zwykłe rozkojarzenie i brak koncentracji na otoczeniu. Współczesny ruch drogowy wymaga od każdego uczestnika pełnego skupienia, niezależnie od tego, czy prowadzimy auto, poruszamy się hulajnogą, rowerem, czy idziemy pieszo. Chwila rozproszenia, spojrzenie w telefon, pośpiech lub błędne założenie, że „na pewno mnie widzi”, mogą doprowadzić do tragedii.
Przykładem takiego zdarzenia jest wczorajszy wypadek, do którego doszło tuż po godzinie 22:00. Kierujący Fiatem potrącił 35-letnią mieszkankę Bielska-Białej, która przechodziła przez oznakowane przejście ze światłami. Dla kobiety sygnał był zielony. Mimo to kierowca kontynuował jazdę i nie ustąpił pierwszeństwa pieszej.
W wyniku potrącenia kobieta doznała poważnych obrażeń ciała, w tym złamań oraz innych urazów, które z pewnością na dłuższy czas wyłączą ją z codziennej aktywności, również tej związanej z rozpoczynającym się sezonem wakacyjnym.
To jednak nie jest odosobniony przypadek. Niemal każdego dnia spotykamy się ze zdarzeniami polegającymi na nieustępowaniu pierwszeństwa podczas włączania się do ruchu czy wjeżdżania w drogę poprzeczną. Dochodzi do potrąceń pieszych na przejściach, zderzeń z rowerzystami poruszającymi się prawidłowo drogami dla rowerów czy niebezpiecznych sytuacji z udziałem użytkowników hulajnóg. Są to zdarzenia, które przy zachowaniu odpowiedniej koncentracji i ostrożności po prostu nie powinny mieć miejsca.
Nie możemy zakładać, że nowoczesna infrastruktura i przepisy załatwią wszystko za nas. Nawet najlepiej oznakowane przejście dla pieszych czy najbardziej rozbudowane skrzyżowanie nie zastąpią uwagi i rozsądku uczestników ruchu. Bezpieczeństwo zaczyna się od odpowiedzialności każdego z nas.
Dlatego apelujemy zarówno do kierujących, jak i pieszych o wzmożenie uwagi. Kierowcy powinni pamiętać, że zbliżając się do przejść dla pieszych, skrzyżowań czy dróg dla rowerów, muszą zachować szczególną ostrożność i obserwować otoczenie. Z kolei piesi nie mogą przyjmować za pewnik, że kierujący ich widzi lub zdąży się zatrzymać. Przed wejściem na jezdnię należy upewnić się, że można to zrobić bezpiecznie.
Na drodze nie ma miejsca na rutynę i chwilę nieuwagi. Czasem wystarczy sekunda, by doszło do tragedii, której skutki pozostają z uczestnikami na całe życie.
Źródło: policja.gov.pl