Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Śpiew, który pomaga wracać do równowagi. Projekt w Bielsku-Białej zaskoczył organizatorów

Reklamuj sie w tym artykule

W Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach wspólne śpiewanie stało się czymś więcej niż zajęciem artystycznym. W ramach projektu „Śpiewanie dla zdrowia” przez ostatnie miesiące odbywały się cotygodniowe spotkania dla osób w procesie zdrowienia po kryzysach psychicznych, a frekwencja wyraźnie przerosła oczekiwania organizatorów.

Muzyka jako bezpieczna przestrzeń

Projekt zrealizowała Fundacja PASMO – Instytut Odporności Społecznej, a zajęcia prowadzono w Bielskim Centrum Psychiatrii Olszówka oraz w Warsztatach Terapii Zajęciowej Felicitas w Czechowicach-Dziedzicach. Spotkania miały stały, przewidywalny przebieg: zaczynały się od łagodnych ćwiczeń oddechowych i głosowych, potem uczestnicy pracowali nad rytmem i dykcją, uczyli się repertuaru i stopniowo budowali wspólne brzmienie grupy.

Tak zaplanowana forma miała dawać poczucie bezpieczeństwa i porządku, ważne zwłaszcza dla osób, które potrzebują spokojnego wejścia w aktywność grupową. Zajęcia prowadziła Katarzyna Matuszek, dyrygentka, animatorka kultury i założycielka chóru społecznego Waldorfissimo.

– Dzięki takim działaniom widzimy, jak kultura może wspierać codzienny dobrostan, budowanie relacji i odzyskiwanie sprawczości

Edyta Ruta, Fundacja PASMO

Śpiewanie dostępne dla każdego

Organizatorzy i terapeuci podkreślają, że siłą tej inicjatywy była pełna otwartość. Nie wymagano doświadczenia muzycznego ani szczególnych umiejętności wokalnych, a udział nie wiązał się z żadną selekcją czy oceną. Najważniejsze było samo uczestnictwo, wspólna obecność i możliwość przeżywania emocji w grupie.

Projekt kierowano do osób, które często mierzą się z samotnością, spadkiem wiary we własne możliwości albo mają utrudniony dostęp do regularnych działań kulturalnych. Wspólny śpiew pozwalał uczestnikom działać razem nawet wtedy, gdy nie wszyscy komunikowali się werbalnie, a terapeuci zwracali uwagę, że to naturalna i nieinwazyjna forma wsparcia procesu zdrowienia.

  • cotygodniowe spotkania w dwóch lokalizacjach;
  • udział bez wymogu doświadczenia muzycznego;
  • praca w grupie bez podziału na lepszych i słabszych;
  • możliwość uczestniczenia we własnym tempie i na wybranym poziomie zaangażowania.

Efekty widoczne po kilku spotkaniach

Z relacji terapeutów wynika, że pozytywne zmiany pojawiały się bardzo szybko. Uczestnicy zyskiwali więcej energii, chętniej włączali się do wspólnych działań i odczuwali satysfakcję z przynależności do grupy. Co ważne, część osób, które na początku jedynie słuchały, z czasem dołączała do śpiewania.

Muzyka nie kończyła się wraz z zajęciami. Niektórzy zabierali teksty piosenek do domu, a jeden z uczestników samodzielnie przygotował własny śpiewnik. Zdarzały się też sytuacje pokazujące przywiązanie do projektu: po wycieczce do Słowenii część grupy przyszła następnego dnia na próbę chóru, mimo że miała wolne po późnym powrocie.

Zajęcia dawały także narzędzia do lepszego rozumienia emocji. Teksty i melodie pomagały uczestnikom nazywać to, co czują, a równocześnie budowały więzi i przeciwdziałały wykluczeniu społecznemu. Dla wielu osób była to rzadka okazja, by działać w bezpiecznej grupie i odzyskać poczucie wpływu na własną codzienność.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Tego typu inicjatywy są istotne dla lokalnej społeczności, bo łączą kulturę z realnym wsparciem zdrowia psychicznego. W praktyce pokazują, że dostęp do aktywności artystycznej może być formą integracji, a nie tylko rozrywką. To szczególnie ważne tam, gdzie część mieszkańców pozostaje poza stałym obiegiem wydarzeń kulturalnych i potrzebuje działań opartych na prostych zasadach oraz życzliwej atmosferze.

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków budżetowych miasta Bielska-Białej – Polskiej Stolicy Kultury 2026, co pokazuje, że samorządowe wsparcie może wzmacniać oddolne działania kierowane do osób w trudniejszej sytuacji życiowej. W tym przypadku śpiew stał się narzędziem budowania wspólnoty, a nie tylko artystycznym dodatkiem.

Co dalej z projektem

Doświadczenia zebrane podczas spotkań potwierdzają, że regularne, spokojnie prowadzone zajęcia mogą skutecznie zachęcać do aktywności osoby w procesie zdrowienia. Organizatorzy wskazują, że zainteresowanie chórem przerosło ich pierwotne założenia, co może być ważnym sygnałem dla dalszego rozwijania podobnych inicjatyw w regionie.

Fundacja PASMO – Instytut Odporności Społecznej podkreśla, że współpraca z chórem społeczny Waldorfissimo stworzyła symboliczny pomost między środowiskiem artystycznym miasta a uczestnikami projektu. To właśnie w takich działaniach kultura zyskuje wymiar praktyczny - wspiera, porządkuje i otwiera drogę do odzyskiwania sił.

Informacje przekazała Fundacja PASMO – Instytut Odporności Społecznej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KJ

Katarzyna Jurewicz

Opisuje ludzi i kulturę Podbeskidzia, szukając historii z sąsiedztwa i miejsc, które budują tożsamość miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!