Środa, 22 lipca 2026
Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesław

140 lat nadziei. 43. Kongres Esperanto w Bielsku-Białej – co musisz wiedzieć

Reklamuj sie w tym artykule

Czy język, który powstał blisko 140 lat temu jako narzędzie pokoju, jest wciąż żywy i potrafi zgromadzić artystów z całej Europy w Bielsku-Białej? Już 24 lipca w Książnicy Beskidzkiej rozpocznie się 43. Kongres Polskiego Esperanto – wydarzenie, które łączy historię, muzykę i idee międzynarodowego porozumienia.

Program pełen atrakcji – koncerty, teatr i otwarta prezentacja

Kongres startuje w środę, 24 lipca o godzinie 10.00 w Książnicy Beskidzkiej przy ulicy Mostowej. Co istotne dla mieszkańców – wstęp na wszystkie wydarzenia artystyczne i prezentację jest wolny. Tego samego dnia w godzinach 13.45–14.30 esperantysta Kamil Getka poprowadzi otwartą prelekcję zatytułowaną:

Czy język esperanto funkcjonuje jak język etniczny? – czyli dzieło Ludwika Zamenhofa, które ma już blisko 140 lat.

Kamil Getka, esperantysta

Wieczorem, od 19.00, scena w Książnicy należeć będzie do muzyków. Jako pierwszy wystąpi znany w całej Europie holenderski duet Kajto – nazwa po esperancie oznacza latawiec. Tworzą go Ankie van der Meer i Nanne Kalma, którzy grają na gitarach, mandolinie, fletach i piszczałkach, śpiewając o prostocie życia, przyrodzie i tolerancji. Następnie publiczność usłyszy polski amatorski duet SuMi z Poznania – Zuzanna Kornicka (wokal) i Mirosław Bartkowiak (klawisze) – w repertuarze mają polskie przeboje w tłumaczeniu na esperanto. W sobotę 25 lipca o 19.00 rozpocznie się spektakl teatru Verda Banano (Zielony Banan), który tworzą Georgo Handzlik – polski pisarz i muzyk, oraz Sasza Pilipović – aktor z Serbii. Wieczór zakończy koncert francuskiego gitarzysty JoMo (Jean-Marc Leclercq) z Tuluzy, esperantysty od 1988 roku, który w 2000 roku pobił rekord Guinnessa, śpiewając w 22 językach przez 1 godzinę i 30 minut.

Esperanto – język nadziei, demokracji i jedności

Esperanto to nie tylko środek komunikacji. Stworzone przez polskiego okulistę żydowskiego pochodzenia Ludwika Łazarza Zamenhofa, urodzonego w Białymstoku, od początku miało być neutralne i łatwe do nauki. Za datę narodzin uznaje się 26 lipca 1887 roku, gdy ukazał się pierwszy podręcznik Unua Libro pod pseudonimem Doktor Esperanto („doktor mający nadzieję”). Dziś to rozbudowana kultura: biblioteki, audycje radiowe, podcasty, filmy i piosenki – wszystko w języku, który łączy, a nie dzieli.

Symbole esperanta są wymowne: zielona pięcioramienna gwiazda na białym polu – zieleń oznacza nadzieję, biel – pokój, a pięć ramion – pięć kontynentów. Flaga i hymn La Espero (Nadzieja) z tekstem Zamenhofa towarzyszą esperantystom od dziesięcioleci. Co roku Kongres Polskiego Esperanto gromadzi ludzi, którzy wierzą, że świat może być lepszy bez barier językowych. Tegoroczne hasło brzmi: „Pośród gór i kultur – razem dzięki esperanto”.

Łatwy, logiczny, precyzyjny – dlaczego esperanto przyswaja się w kilka miesięcy?

W ponad 90% słownictwo esperanta bazuje na rdzeniach łacińskich. Dzięki rozwiniętemu systemowi przedrostków i przyrostków z jednego rdzenia można utworzyć dziesiątki nowych wyrazów – nie trzeba ich uczyć się osobno. Obliczono, że opanowanie esperanta zajmuje około kilku miesięcy, podczas gdy nauka typowego języka obcego jest sześciokrotnie dłuższa. Jest to język żywy, wciąż ewoluujący, a jednocześnie precyzyjny – pozwala wyrazić nawet najsubtelniejsze stany ducha.

Esperanto to także światopogląd. Jego użytkownicy (esperantyści) traktują je jako narzędzie demokracji i równości kulturowej – nikt nie ma naturalnej przewagi, bo dla wszystkich jest językiem obcym. Nie bez powodu w trakcie kongresów, także podczas bielskiego spotkania, organizowana jest msza święta po esperancie. Odbędzie się ona w niedzielę 26 lipca o godzinie 9.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ulicy Romualda Traugutta 13 w Bielsku-Białej. Nabożeństwo poprowadzi duszpasterz esperantystów ks. Roman Gmyrek.

Dlaczego to ważne dla Bielska-Białej i okolic?

Gospodarzem 43. Kongresu Polskiego Esperanto jest miasto, które leży na styku kultur – śląskiej, małopolskiej i beskidzkiej. Organizacja takiego wydarzenia to nie tylko promocja miasta na arenie międzynarodowej, ale też szansa dla mieszkańców na bezpłatne uczestnictwo w koncertach i wykładzie. Pasjonaci języków, muzyki i idei tolerancji znajdą tu coś dla siebie – od europejskiego folku w wykonaniu Holendrów, przez polskie hity w esperancie, po kabaret z Serbią w tle. Kongres udowadnia, że Bielsko-Biała jest otwarte na nowe idee i potrafi gościć ludzi z całego świata.

Podsumowując: kongres potrwa od 24 do 26 lipca, większość wydarzeń jest otwarta dla wszystkich. Warto zaplanować choćby wieczorne koncerty – to unikalna okazja, by usłyszeć artystów, którzy na co dzień koncertują na światowych festiwalach esperanckich. A jeśli ktoś chce poznać język nadziei – prezentacja Kamila Getki będzie doskonałym wstępem. Informacje pochodzą od organizatorów 43. Kongresu Polskiego Esperanto.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KJ

Katarzyna Jurewicz

Opisuje ludzi i kulturę Podbeskidzia, szukając historii z sąsiedztwa i miejsc, które budują tożsamość miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!