50-latka była wyziębiona i potrzebowała pomocy. W odnalezieniu jej kluczowy okazał się dron z kamerą termowizyjną.
Wczoraj po południu zaniepokojony mężczyzna powiadomił policjantów o zaginięciu 50-letniej kobiety. Funkcjonariusze od razu rozpoczęli poszukiwania, do których dołączyli strażacy. Z przekazanych informacji wynikało, że zaginiona mogła być widziana na terenie Kóz.
Służby sprawdzały okolice dawnego kamieniołomu i sąsiadującego z nim lasu. W działaniach uczestniczyli policjanci i strażacy, którzy korzystali ze specjalistycznego sprzętu: quadów, samochodów terenowych oraz drona z kamerą termowizyjną należącego do Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobiernicach.
Obraz termowizyjny pomógł zlokalizować kobietę. Była wyziębiona, a jej życiu i zdrowiu zagrażało realne niebezpieczeństwo.
Zmrok zapadał szybko, a temperatura w tym okresie może spadać w okolice zera stopni Celsjusza. Dłuższy pobyt w takich warunkach, zwłaszcza w lesie, mógł mieć tragiczne skutki.
Poszukiwania zakończyły się pomyślnie. Kobietę odnaleziono, bezpiecznie sprowadzono z trudnego terenu i przekazano pod opiekę ratowników medycznych.
Akcja pokazała znaczenie współpracy służb i wykorzystania specjalistycznego sprzętu oraz nowoczesnych technologii. Policjanci i strażacy wspólnie prowadzili działania, by odnaleźć osobę, której życie mogło być zagrożone.
Tekst informacyjny. Treść publikacji została wytworzona z wykorzystaniem systemu sztucznej inteligencji.